Wyszukiwarka
![]()
Zawody
Kardiolog Kelner Pediatra Kucharz Endokrynolog Lekarz medycyny sądowej Notariusz Policjant Położna Nauczyciel psycholog
Najczęściej komentowane
Kto znajdzie pracę w Niemczech po 1 maja 2011 roku? Legalna praca w Niemczech. (Komentarzy: 145)
Operator koparki - opis (Komentarzy: 79)
Kurator sądowy - opis (Komentarzy: 37)
Architekt - jak zostać (Komentarzy: 31)
Strażak - opis (Komentarzy: 27)
Instruktor nauki jazdy - jak zostać (Komentarzy: 23)
Pielęgniarka - opis (Komentarzy: 18)
Kurator sądowy - jak zostać (Komentarzy: 17)
Kafelkarz, glazurnik - opis (Komentarzy: 16)
Kosztorysant - opis (Komentarzy: 15)
Nauczyciel - opis
Nauczyciel to osoba wykwalifikowana do prowadzenia zajęć dydaktyczno-wychowawczych w szkołach. Może pracować w placówkach edukacyjnych na różnym szczeblu oświaty (szkoła podstawowa, gimnazjum, technikum, liceum), ale także w szkolnictwie wyższym. Zwyczajowo profesję nauczycielską kojarzy się jednak ze szkolnictwem podstawowym lub średnim. Nauczyciel akademicki, w przeciwieństwie do nauczyciela z gimnazjum lub LO, nie musi posiadać przygotowania pedagogicznego. Nauczyciel musi legitymować się wykształceniem kierunkowym i posiadać przygotowanie do pracy pedagogicznej potwierdzone ukończeniem odpowiedniego kursu.
Zawód nauczycielski ma długą i bogatą historię. Dawniej nauczyciel był często kimś w rodzaju mistrza lub wychowawcy. Uczeń dyskutował z nim, obserwował go i czytał lektury, które tamten polecił. Doskonale wiemy z historii, że filozof Arystoteles był nauczycielem Aleksandra Wielkiego a historyk Jan Długosz synów Kazimierza Jagielończyka. Z biegiem czasu wykształcił się system oświaty, w którym rola nauczyciela została bardzo precyzyjnie określona. Dokładnie wyszczególniono, co należy do jego obowiązków, zadań i funkcji.
W Rzeczypospolitej Polskiej ustawą regulującą wszystkie te kwestie jest Karta Nauczyciela. Podlegają jej nauczyciele zatrudnieni w publicznych przedszkolach, szkołach podstawowych, gimnazjach, szkołach ponadgimnazjalnych; placówkach, zakładach kształcenia i placówkach doskonalenia nauczycieli; zakładach poprawczych, schroniskach dla nieletnich oraz rodzinnych ośrodkach diagnostyczno-konsultacyjnych a także w publicznych kolegiach pracowników służb społecznych.
Nauczyciel nie zarabia dużo. Już legendarna stała się wśród pracowników oświaty scena z „Dnia świra” Marka Koterskiego, gdzie nauczyciel-polonista grany przez Marka Kondrata odbiera swoje szkolne uposażenie.
Warto jednak zaznaczyć, że zarobki są szczególnie niskie na początku pracy w zawodzie. Potem wzrastają, ale i tak nie jest to wzrost w pełni satysfakcjonujący. Wysokość wypłaty może też zależeć od zasobności gminy, która prowadzi szkołę i od rodzaju placówki – wiadomo, że w szkołach prywatnych i językowych zarobki są z reguły wyższe niż w placówkach publicznych.
Podstawą pensji nauczyciela jest tzw. wynagrodzenie zasadnicze. Zależy ono od stopnia awansu i od kwalifikacji. Do tego dochodzą dodatki. Są uzależnione od indywidualnej sytuacji nauczyciela lub od tego w jakiej pracuje gminie (wielkość niektórych dodatków ustalają samorządy, a te są zwykle bardziej lub mniej zamożne).
Dodatków wyszczególniono kilkanaście. Przede wszystkim dodatek stażowy (za wysługę lat) wynosi 1 procent wynagrodzenia zasadniczego za rok stażu, ale nie więcej niż 20%. Potem dodatek za pracę po godzinach – za nadgodziny otrzymuje się 75% stawki zasadniczej. Jest też dodatek motywacyjny i właśnie ten zależy od gminy, w której znajduje się szkoła (od 10 do 100 zł miesięcznie). Dodatek za wychowawstwo to z reguły kilkadziesiąt złotych. Nauczycielom przysługują też trzynastki, nagrody jubileuszowe i zniżki na PKP (38%).
W styczniu 2009 roku i wrześniu 2011 roku podwyższono płace nauczycieli. Przed rokiem 2009 stażysta zarabiał 1480 zł brutto, po podwyżce w 2009 roku otrzymywał 2287 zł, od 1 września 2011 roku otrzymuje już 2618 zł.
Nauczyciel kontraktowy może liczyć na 2738 zł, mianowany na 3493 zł, a dyplomowany 4817 zł.
Kwoty oczywiście brutto.
Komentarze (30)
xyz / Re: Nauczyciel - opis
dodano dn. 2011-11-14
Jak czytam te brednie o zarobkach to zaczynam się zastanawiać gdzie się podziewa co miesiąc spora część mojej wypłaty bo jej kwota w niczym nie przypomina tej podanej. A co do poziomu nauczania, to może warto się zastanowić czy poziom wychowania w domach jest na poziomie europejskim? Jak to łatwo jest osądzać innych ,ich kwalifikacje, metody nauczania i rzekomy brak efektów, dobrze że w domach nie ma wizytacji nie trzeba zdawać egzaminu z bycia rodzicem, bo zapewne spora część społ. nie uzyskałaby zaliczenia:))) a wszystkim którzy zazdroszczą polecam studia i rozpoczęcie pracy nauczyciela, najlepiej studia językowe, zobaczcie szanowni jaki to " miód" a potem efektywnie uczcie cudze dzieci( najlepiej wszystkie takie zdolne jak wasze własne!!!!!!!!!!!!! powodzenia
ja / Re: Nauczyciel - opis
dodano dn. 2011-10-01
Pracujecie tak malo godzin, wakacje dlugie. Mam w rodzinie i znajomych nauczycieli i wiem jak jest! nauczyciele sie obijaja! znajomi nauczyciele sami do mnie mowia- jak ty mozesz tyle pracowac- a ja pracuje normalnie- 8 g dziennie, nie licze tu dodatkowych szkoleń, tego, ze musze czesto w pracy dluzej zostać itp ? A jak tu czytam nauczyciel ma sklonnośc do wliczania w swój czas pracy nawet dojazdu do pracy itp No nie bądzcie smieszni! Poza tym auczyciele to najwieksze ofiary losu jakie znam. wszyscy moi znajomi bez ambicji, siły przebicia, pomysłu na siebie, poprostu takie ofiary losu szli pracowac do szkoly jako nauczyciel. Pisze o tych nauczycielach szkoly podstawowej czy lo. w swoim zyciu w szkole podstawowej czy lo spotkalam góra trzech nauczycieli mądrych i dobrze wykonujacych swoja prace. Zdecydowanie powinno sie zmienic system awansu nauczycieli. nie awans za zagrzanie krzeselka tylko za zasługi- czyli tak jak jest wszedzie! Jak to sie nie zmieni to dalej bedziemy mieli w szkolach znudzonych i wyzywajacych sie na uczniach belfrów.
Marta / Re: Nauczyciel - opis
dodano dn. 2011-09-21
Proszę powiedzcie mi jak wyglądają zarobki w klasach 1-3 podstawówki ?
cx / 2738
dodano dn. 2011-09-15
Pracuję w dwóch szkłach w jednej 26 godz. + 2 godz. karcianych, a w drugiej szkole 2 godz. + 15 min karcianych nie mówię o tym że muszę dojechać do jednej jak i drugiej szkoły. południem Późnym popołudniem wracam d domu i trzeba przygotować się na następny dzień do lekcji. W weekendy wyjeżdżam na studia podyplomowe i też do wieczora mnie nie ma. Nie mam czasu dla samej siebie - ale lubię to co robię i nie zamieniłabym się z nikim innym, a jeśli ktoś zazdrości tych niby 2738 zł czy wakacji to niech podejmie studia skończy je i niech przyjdzie do szkoły, a przekona się że czar o zarobkach pryska. Przekona się wtedy że to nie tylko 18 godzin przy tablicy, ale szkolenia warsztaty rady i samo przygotowanie się do lekcji zajmuje dłuż czasu Trzeba mieć pasję, a jednoczcie kochać ten zawód żeby uczyć cudze dzieci.
Na konto!!!!! cd. / Re: Nauczyciel - opis
dodano dn. 2011-09-02
PODSUMOWUJĄC MÓJ CZAS PRACY ZAJĘĆ DYDAKTYCZNYCH I SPECJALISTYCZNYCH ORAZ KARCIANYCH oraz tzw. „okienek”. Mam łącznie w trzech szkołach płacone za 26 godzin (19 + 2+5) a pracuję 26godz. + 165 min. gratis (do zajęć specjalistycznych) + 2 g. karciane -1 szkoła + 15 min karciane – 2 szkoła + 47 minut karciane-3 szkoła. Do tego pojedyncze „okienka” w czasie mojej pracy + czas na przejazdy z jednej do drugiej szkoły. I tak od 8 rano do 16 codziennie. A po powrocie do domu przygotowanie do zajęć aby lekcje były atrakcyjne dla ucznia, tworzenie projektów, przygotowanie zajęć specjalistycznych i pomocy, sprawdzanie zeszytów, opracowanie sprawdzianów i ich sprawdzanie , zebrania z rodzicami, konferencje, szkolenia, imprezy szkolne itp., itd. I tak oto za te 3400 zł netto od godz.8 do 16, nie mam czasu na odpoczynek i życie rodzinne, nie wspomnę o przyjemnościach. Ale nie narzekam, bo taki wybrałam zawód i kocham, to co robię!!!!! Czy ktoś by jeszcze tak chciał? Dla chętnych dodam- brakuje w szkołach językowców więc droga otwarta , chętni zawsze znajdą pracę w tym zawodzie kształćcie się i zarabiajcie –ZAPRASZAM do POLSKICH SZKÓŁ a najlepiej do GIMNAZJUM. Przepraszam za taką "kawę na ławę" ale może to przybliży innym tu dyskutantom - JAKIE TO WIELKIE KOKOSY I OBIJANIE SIĘ W TYM ZAWODZIE. Wszystkim nieszczęśliwym w innych zawodach polecam właśnie ten!!!! POZDRAWIAM WSZYSTKICH A SZCZEGÓLNIE NAUCZYCIELI!!!!!!!!!!!!!!!!!
Na konto!!!!! / Re: Nauczyciel - opis
dodano dn. 2011-09-01
Właśnie odczytałam jaką dostałam pensję po tej HALO- niesamowitej podwyżce. 2517,67 zł netto teraz, a przed podwyżką 2366,80 zł netto. I chyba łatwo policzyć to 150,87 zł więcej. Dodam dla jasności, że nie spłacam żadnych pożyczek, więc to kwota rzeczywista na rękę: zasadnicze + wysługa lat + motywacyjny (90 zł). Zaczynam 26 rok pracy, nie opuściłam od kilku lat ani jednego dnia pracy, nie byłam na zdrowotnym. Mam etat (18g.) + 1 nadgodzinę w swojej szkole (gimnazjum) - razem 19 g. W planie kilka okienek (jesteś w pracy, ale nikt ci za to nie płaci)- konkretnie 2g. + 2g. karciane- to razem 23 godz. Dodatkowo 2 x 60 minut pracuję gratis, bo teraz zajęcia specjalistyczne muszą trwać 60 minut, a nie 45 min. Między lekcjami dyżur za dyżurem. A teraz UWAGA!!!!!, żeby zarobić 3400 zł netto muszę jeździć do kilku szkół na kilka dodatkowych godzin (wydając z tych na benzynę). KONKRETNIE: W drugiej szkole 2g. - po 1 godz.2 x w tygodniu + tam karciane. Trzecia szkoła 5 godzin - 4 x w tygodniu (przez 3 dni po 1 g. i 1 dzień 2 godz. + 60 min gratis - bo to zajęcia specjalistyczne + 30 min karcianych). Rozpisałam, żeby było jasne ile trzeba się najeździć z jednej do drugiej itp. szkoły a nie wszystko w jednym miejscu (w moim przypadku).
Leszek / Re: Nauczyciel - opis
dodano dn. 2011-08-31
W Polsce płacą naucyzcielom najmniej w całej Europie. Ale rząd się chwali, że w kraju idzie do przodu.
bzdury!!!! / Re: Nauczyciel - opis
dodano dn. 2011-08-29
w mijającym właśnie roku szkolnym byłam stażystką i zarabiałam 1100zł brutto ale na "rękę" dostawałam niecałe 800zł musiałam od rodziny pożyczać żeby rachunki zapłacić i kupić jedzenie wiec nie wciskajcie kitu że stażysta tyle zarabia!!!!!! bo o takiej kwocie mogłam sobie tylko pomarzyć!!!
Nauczycielka jęz.ang. / Re: Nauczyciel - opis
dodano dn. 2011-08-26
Jestem nauczycielką jęz.ang. w zawodzie pracuję 6lat, na konto wpływa mi 1530zl. ale nigdy nie narzekam-sama ten zawód wybrałam i przyjmuję wszystkie jego konsekwencje. ALE do etatu, do tych 18h jak to mówicie, należy doliczyć wszystkie pozalekcyjne spotkania i wypełnianie papierków, których jest coraz więcej, układanie testów, sprawdzanie ich, układanie próbnych egzaminów, sprawdzanie, konsultacje z rodzicami, wydzwanianie do rodziców itp, itd. Plus problemy wychowawcze WASZYCH DZIECI drodzy Państwo- to WASZE bezstresowe wychowanie. jak edukacja ma być lepsza skoro WASZE DZIECI w wieku 10 lat palą, piją i strach pomyśleć co jeszcze. Szkoła pomaga w wychowaniu, ale jej główna funkcją jest dydaktyka. Wychowane przez Was dzieci są Waszym obrazem, lustrem. Edukacja nie może iść w dobrym kierunku jeśli rodzic mówi do swojego dziecka o nauczycielu: ,,Nie przejmuj się tą szmatą, jutro zrobię z nią porządek''. Pomimo to dalej będę uczyła, dalej będę wymagająca i dalej świetnie będę się rozumiała z moimi uczniami. a po szkole biegnę do firmy uczyć angielskiego dorosłych...i w domu jestem o 21.00. pozdrawiam zniesmaczonych edukacją...i przestrzegam-popatrzcie najpierw na Wasz dom a dopiero potem komentujcie jak to nauczyciele mają łatwo...
Maciej / Re: Nauczyciel - opis
dodano dn. 2011-08-25
Właśnie pokazałeś swoją klasę idiotyzmem. Moja mama jest nauczycielką Biologii w Liceum zarabia tylko 2400 zł. Są to marne pieniądze w porównaniu, iż bardzo często sama nie ma dla siebie czasu.
ja / Re: Nauczyciel - opis
dodano dn. 2011-08-20
barany pieprzone jesteście bandą ... tak to ujme ja w zawodzie swoim pracuje juz 11 lat i opiewam wysokie stanowisko w gastronomii i moje zarobki nawet nie wahają się 2287 zł a zapieprzam po 12h i więcej dziennie a to co wy macie do przepracowania tygodniowo to ja robie często gęsto w dwa dni ... mój urlop to max 2 tygodnie w roku moje dodatki ?????? brak takich moja 13 stka co to jest ???? nie znam takiego pojęcia ( w moim zawodzie) premie motywacyjne ha ha ha ha ha ha ha ostatnio dostałem taką 5 lat temu weźcie się barany do roboty i nie narzekajcie że tak wam źle nie dobrze
Bożena / Re: Nauczyciel - opis
dodano dn. 2011-08-01
Jestem nauczycielką 25 lat.Moje dzieci ciągle mi wypominają, że nie mam dla nich czasu, bo ciągle coś muszę robić w domu zwiazanego z pracą.Mieszkała u nas moja bratanica przez 2 lata [ licealistka ] i mzrzyła o zawodzie nauczyciela, pod koniec roku szkolnego, kiedy szykowałam się na zebranie klasowe powiedziała: ciociu-ja nie zostanę nauczycielką, ty nie masz swojego prywatnego, wolnego czasu.Ktoś, kto tak bardzo zazdrości nauczycielom, niech sam tego zakosztuje, a nie wygłasza jakieś bzdety.
Dyplomowana nauczycielka / Re: Nauczyciel - opis
dodano dn. 2011-07-23
Jestem nauczycielem dyplomowanym 20 lat pracy, wyższe mgr- dostaję netto około 2700 zł / zasadnicza, wysługa, motywacyjne, wychowawstwo /. Ta kwota podana wyżej to wyjątki / chyba dyrektorzy, nauczyciele z dużym dodatkiem motywacyjnym, ale to raczej niespotykane, bo nie ma na to pieniędzy w oświacie, aby takie dodatki wypłacac/ . Najcześciej spotykanym dodatkiem motywacyjnym to dodatek około 200 zl brutto. Praca satysfakcjonująca, ale wyczerpująca, bo pracujemy na własnych zasobach. Dlaczego nikt nie zazdrości lekarzom, informatykom, terapeutom? Jeśli ktoś zazdrości warunków i zarobków, prosimy zacząc pracę. Młodzi mają duże szanse, bo tacy jak my, to już przy redukcji etatów na ponowne zatrudnienie szanse mamy marne- za dużo nam się płaci, swoje juz wiemy, więc pomiatac sobą nie pozwolimy, dlatego lepiej przyjąc stażstów i kontraktowych.Ten zawód to nie sielanka, to nie 5 godzin dziennie i koniec. A dokształcanie się w weekendy, wakacje, popołudniami, rady, szkolenia, konsultacje, pisanie programów, projektów, przygotowanie do zajęc, sprawdzanie prac ? Ten zawód wymaga zaangażowania, systematycznosci, sporej energii. Inaczej szkoda dzieci i Was również. A emerytura.... trzeba pomyślec, czym później się zając aby przeżyc:)
maria / Re: Nauczyciel - opis
dodano dn. 2011-07-15
skad wzieto te zarobki .Ja pracuje juz 20lat a takiich zarobkow nie mam to wierutne klamstwa ,a potem się nas opisuje jakie mamy zarobki a narzekamy. Pozdrawiam
Karolka / Re: Nauczyciel - opis
dodano dn. 2011-07-07
A do sikorski, która się tak chwali ze sie ustawiła bo pracuje w szkole w sekretariacie. Umarłam ze śmiechu :) alaaae sukces - praca w sekretariacie. 8 godzin nudy i siedzeniea w papierach. Wcale bym sie nie zamieniła, praca to nie tylko kasa ale i satysfakcja...
Karolka / Re: Nauczyciel - opis
dodano dn. 2011-07-07
A ja sie zgadzam z Moniką. Nauczyciel to nie tak łatwy zawód jak sie wielu osobom wydaje, ale znow nie taki cieżki. Proponuje popracować trochę w zawodzie dziennikarza kiedy sie jeździ na powodzie, wypadki, pożary w środku nocy, ma się dyżury w święta, weekendy i w ogóle się nie ma życia prywatnego. Owszem za większa kasę, ale znów nie aż tak większą. To jest dopiero ciezka praca. Moge to porównać bo miałam stycznośc z jednym i drugim zawodem.
w: / Re: Nauczyciel - opis
dodano dn. 2011-04-10
Zgadzam się z niektórymi opiniami. Jestem nauczycielem dyplomowanym i nigdy nie dostałam tak wysokiej pensji.Nie mam pojęcia skąd mowa o tak dużych kwotach. A jeśli chodzi o pracę nauczyciela, to jest bardzo trudna. Aby się o tym przekonać trzeba spróbować. Denerwują mnie komentarze osób, które nic o niej nie wiedzą. Etat w szkole to nic, dochodzi multum innych spraw. Jeszcze jedno , nauczanie to praca nie tylko nauczyciela ale i ucznia. Nikt siłą go nie zmusi do nauki, np. prawidłowej ortografii. Pozdrawiam
:) / Re: Nauczyciel - opis
dodano dn. 2011-04-05
ja właśnie zaczynam się kształcić w tym kierunku ale to nie dla pieniędzy tylko dla satysfakcji lubię dzieci mam syna.Przez 8 lat ciężko pracowałam mając własną firmę dorobiłam się a teraz chcę pożyć .wolne soboty niedziele święta wakacje a ja zawsze w te dni pracowałam aby osiągnąć to co mam.teraz potrzebuję stabilności i domu który wybudowałam urządziłam jest piękny ale nigdy mnie w nim nie ma bo kasę trzeba robić,a praca nauczyciela pozwoli mi pomieszkać i zająć się rodziną. Moniko, Ty chyba nie wiesz , co mówisz...No chyba że masz zamiar uczyć wychowania fizycznego lub techniki...Nauczyciel nie pracuje tylko tyle ile ma zapisane w umowie. Szczególnie na początku, kiedy to do każdej lekcji musi się odpowiednio przygotować. To zabiera mnóstwo czasu. Do tego dochodzą kursy, szkolenia, sprawdzanie prac pisemnych, szkolna biurokracja, egzaminy szkolne (testy) itd. To nie jest takie proste, ale sama zobaczysz, kiedy już zaczniesz pracować. Powodzenia.
monika / Re: Nauczyciel - opis
dodano dn. 2011-03-02
ja właśnie zaczynam się kształcić w tym kierunku ale to nie dla pieniędzy tylko dla satysfakcji lubię dzieci mam syna.Przez 8 lat ciężko pracowałam mając własną firmę dorobiłam się a teraz chcę pożyć .wolne soboty niedziele święta wakacje a ja zawsze w te dni pracowałam aby osiągnąć to co mam.teraz potrzebuję stabilności i domu który wybudowałam urządziłam jest piękny ale nigdy mnie w nim nie ma bo kasę trzeba robić,a praca nauczyciela pozwoli mi pomieszkać i zająć się rodziną.
galaretka / Re: Nauczyciel - opis
dodano dn. 2011-02-02
nauczyciele zarabiaja bardzo duzo gdyz pracuja 18 godzin tygodniowo. to tak jakby pol etatu. ponadto maja 72 dni urlopu czyli dwa razy dluzej. fajnie/ gdyby za to poziom ich nauczania byl wysoki to moze by sie narod nie denerwowal. ale niektorzy z nich to jakies oszolomy katolickie albo pol lekcji opowiadaja o swoich psach albo ponizaja uczniow. itp.jedna banda. powinno sie ich wynagradzac za wyniki. ale nie za to ze syn ma 5 z anglika bo chodzi do calana na prywatne lekcje. poziom w polsce jest tragiczny.ale polacy uwazaja odwrotnie. jesli tak to dlaczego nasze uczelnie sa w 3ciej setce na swiecie.nauczyciel w polsce nie jest po to zeby czegos cie nauczyc ale po to zeby ci udowodnic ze nic nie umiesz.
BJHdfewv / Re: Nauczyciel - opis
dodano dn. 2010-12-19
Chciałbym być nauczycielem matematyki. Jakie szkoły muszę skończyć?
Czaczaracza / Re: Nauczyciel - opis
dodano dn. 2010-08-20
Przesadzacie. Słuchać mi się nie chce jak moje koleżanki narzekają jak to mało zarabiają. Przecież każdy widział gdzie idzie do pracy. Jak się chciało miliony zarabiać to nie trzeba było studiować polonistyki!
Senior / Re: Nauczyciel - opis
dodano dn. 2010-08-12
Na szczęście będą kolejne podwyżki. Czyli znowu obetną godziny albo pozwalniają. Parodia nie kraj
Al / Re: Nauczyciel - opis
dodano dn. 2010-05-12
Zastanawia mnie, skąd te kwoty? Jestem nauczycielem mianowanym, a moja pensja brutto opiewa na 2227zł i za nic na świecie nie chce być inaczej, choć pchana niegasnącą nadzieją sprawdzam co miesiąc, czy może nie wzrosła...
sikorka / Re: Nauczyciel - opis
dodano dn. 2010-05-06
Brutto, nie-brutto nie ważne i tak mało. Ja pracuję w sekretariacie w szkole od dwóch lat i od razu miałam ponad dwa tysiące. A studiów nawet nie skończyłam. Bo to trzeba wiedzieć jak się w życiu ustawić, do mnie uczniowie to mają szacunek bo jak nie to zawsze mogę im życie utrudnić.
Gościówa / Re: Nauczyciel - opis
dodano dn. 2010-04-28
W artykule jest podana kwota brutto analfabetko uczona w piśmie!!! Widać po wypowiedzi poziom "ciągłego dokształcania się".
zxzxz / Re: Nauczyciel - opis
dodano dn. 2010-04-27
Czy pani jest ślepa? Napisane brutto!!
Cinnamonki / Re: Nauczyciel - opis
dodano dn. 2010-04-26
Do poprzedniego wpisu - od kiedy "brutto" to "na rękę"? Odejmij podatek, a może otrzymasz kwotę, którą "bierzesz".
kika / Re: Nauczyciel - opis
dodano dn. 2010-04-26
Z perspektywy czasu tak sobie myślę, że to strasznie niedoceniany zawód. Najgorsze jest to, że tak naprawdę nauczyciele, którzy uczą dobrze,a wyniki ich pracy widać gołym okiem np. poprzez uczestnictwo uczniów w olimpiadach (bo ta nowa matura to jest jakaś mało wymierna), nie mają możliwości zarobienia lepszych pieniędzy. No chyba, ze odejdą do prywatnej szkoły ale nie o to przecież chodzi.
Sala / Re: Nauczyciel - opis
dodano dn. 2010-03-29
Dlaczego sie kłamie, ze nauczyciel dyplomowany zarabia 4208 zł to jest nieprawda. Nigdy na reke tego nie wzięłam. Jeszcze sporo brakuje. Jednak nie mam pretensji, ze tyle zarabiam jestem zadowolona z tego co dostaję . Wazne jest dla mnie dobro dziecka i nic innego sie nie liczy. Pozdrawiam tych co duzo zarabiaja i ciagle się złoszcza . Moze oddadzą swoją pensję tym co nie otrzymuja tego co powinni. Niestety tak to wyglada w oświacie.
Wszelkie prawa zastrzeżone zawodowe.com Strona główna Kontakt Regulamin Mapa strony Sanatoria w Polsce