Zawody

Nauczyciel - opis

Informacje o wybranym zawodzie (Nauczyciel)

 

O zawodzie nauczyciela


Nauczyciel to osoba wykwalifikowana do prowadzenia zajęć dydaktyczno-wychowawczych w szkołach. Może pracować w placówkach edukacyjnych na różnym szczeblu oświaty (szkoła podstawowa, gimnazjum, technikum, liceum), ale także w szkolnictwie wyższym. Zwyczajowo profesję nauczycielską kojarzy się jednak ze szkolnictwem podstawowym lub średnim. Nauczyciel akademicki, w przeciwieństwie do nauczyciela z gimnazjum lub LO, nie musi posiadać przygotowania pedagogicznego. Nauczyciel musi legitymować się wykształceniem kierunkowym i posiadać przygotowanie do pracy pedagogicznej potwierdzone ukończeniem odpowiedniego kursu.

Zawód nauczycielski ma długą i bogatą historię. Dawniej nauczyciel był często kimś w rodzaju mistrza lub wychowawcy. Uczeń dyskutował z nim, obserwował go i czytał lektury, które tamten polecił. Doskonale wiemy z historii, że filozof Arystoteles był nauczycielem Aleksandra Wielkiego a historyk Jan Długosz synów Kazimierza Jagielończyka. Z biegiem czasu wykształcił się system oświaty, w którym rola nauczyciela została bardzo precyzyjnie określona. Dokładnie wyszczególniono, co należy do jego obowiązków, zadań i funkcji.

W Rzeczypospolitej Polskiej ustawą regulującą wszystkie te kwestie jest Karta Nauczyciela. Podlegają jej nauczyciele zatrudnieni w publicznych przedszkolach, szkołach podstawowych, gimnazjach, szkołach ponadgimnazjalnych; placówkach, zakładach kształcenia i placówkach doskonalenia nauczycieli; zakładach poprawczych, schroniskach dla nieletnich oraz rodzinnych ośrodkach diagnostyczno-konsultacyjnych a także w publicznych kolegiach pracowników służb społecznych.

Zarobki nauczyciela


Nauczyciel nie zarabia dużo. Już legendarna stała się wśród pracowników oświaty scena z „Dnia świra” Marka Koterskiego, gdzie nauczyciel-polonista grany przez Marka Kondrata odbiera swoje szkolne uposażenie.
Warto jednak zaznaczyć, że zarobki są szczególnie niskie na początku pracy w zawodzie. Potem wzrastają, ale i tak nie jest to wzrost w pełni satysfakcjonujący. Wysokość wypłaty może też zależeć od zasobności gminy, która prowadzi szkołę i od rodzaju placówki – wiadomo, że w szkołach prywatnych i językowych zarobki są z reguły wyższe niż w placówkach publicznych.

Podstawą pensji nauczyciela jest tzw. wynagrodzenie zasadnicze. Zależy ono od stopnia awansu i od kwalifikacji. Do tego dochodzą dodatki. Są uzależnione od indywidualnej sytuacji nauczyciela lub od tego w jakiej pracuje gminie (wielkość niektórych dodatków ustalają samorządy, a te są zwykle bardziej lub mniej zamożne).

Dodatków wyszczególniono kilkanaście. Przede wszystkim dodatek stażowy (za wysługę lat) wynosi 1 procent wynagrodzenia zasadniczego za rok stażu, ale nie więcej niż 20%. Potem dodatek za pracę po godzinach – za nadgodziny otrzymuje się 75% stawki zasadniczej. Jest też dodatek motywacyjny i właśnie ten zależy od gminy, w której znajduje się szkoła (od 10 do 100 zł miesięcznie). Dodatek za wychowawstwo to z reguły kilkadziesiąt złotych. Nauczycielom przysługują też trzynastki, nagrody jubileuszowe i zniżki na PKP (38%).

W styczniu 2009 roku podwyższono płace nauczycieli. Jeszcze rok wcześniej stażysta zarabiał 1480 zł brutto, teraz otrzymuje 2287 zł. Nauczyciel kontraktowy może liczyć na 2538 zł, mianowany na 3293 zł, a dyplomowany 4208 zł.

Zobacz również:

 

Komentarze (9)

Czaczaracza / Re: Nauczyciel - opis

dodano dn. 2010-08-20

Przesadzacie. Słuchać mi się nie chce jak moje koleżanki narzekają jak to mało zarabiają. Przecież każdy widział gdzie idzie do pracy. Jak się chciało miliony zarabiać to nie trzeba było studiować polonistyki!

Senior / Re: Nauczyciel - opis

dodano dn. 2010-08-12

Na szczęście będą kolejne podwyżki. Czyli znowu obetną godziny albo pozwalniają. Parodia nie kraj

Al / Re: Nauczyciel - opis

dodano dn. 2010-05-12

Zastanawia mnie, skąd te kwoty? Jestem nauczycielem mianowanym, a moja pensja brutto opiewa na 2227zł i za nic na świecie nie chce być inaczej, choć pchana niegasnącą nadzieją sprawdzam co miesiąc, czy może nie wzrosła...

sikorka / Re: Nauczyciel - opis

dodano dn. 2010-05-06

Brutto, nie-brutto nie ważne i tak mało. Ja pracuję w sekretariacie w szkole od dwóch lat i od razu miałam ponad dwa tysiące. A studiów nawet nie skończyłam. Bo to trzeba wiedzieć jak się w życiu ustawić, do mnie uczniowie to mają szacunek bo jak nie to zawsze mogę im życie utrudnić.

Gościówa / Re: Nauczyciel - opis

dodano dn. 2010-04-28

W artykule jest podana kwota brutto analfabetko uczona w piśmie!!! Widać po wypowiedzi poziom "ciągłego dokształcania się".

zxzxz / Re: Nauczyciel - opis

dodano dn. 2010-04-27

Czy pani jest ślepa? Napisane brutto!!

Cinnamonki / Re: Nauczyciel - opis

dodano dn. 2010-04-26

Do poprzedniego wpisu - od kiedy "brutto" to "na rękę"? Odejmij podatek, a może otrzymasz kwotę, którą "bierzesz".

kika / Re: Nauczyciel - opis

dodano dn. 2010-04-26

Z perspektywy czasu tak sobie myślę, że to strasznie niedoceniany zawód. Najgorsze jest to, że tak naprawdę nauczyciele, którzy uczą dobrze,a wyniki ich pracy widać gołym okiem np. poprzez uczestnictwo uczniów w olimpiadach (bo ta nowa matura to jest jakaś mało wymierna), nie mają możliwości zarobienia lepszych pieniędzy. No chyba, ze odejdą do prywatnej szkoły ale nie o to przecież chodzi.

Sala / Re: Nauczyciel - opis

dodano dn. 2010-03-29

Dlaczego sie kłamie, ze nauczyciel dyplomowany zarabia 4208 zł to jest nieprawda. Nigdy na reke tego nie wzięłam. Jeszcze sporo brakuje. Jednak nie mam pretensji, ze tyle zarabiam jestem zadowolona z tego co dostaję . Wazne jest dla mnie dobro dziecka i nic innego sie nie liczy. Pozdrawiam tych co duzo zarabiaja i ciagle się złoszcza . Moze oddadzą swoją pensję tym co nie otrzymuja tego co powinni. Niestety tak to wyglada w oświacie.