Gość (użytkownik niezarejestrowany)
dodano dn. 2018-03-08 00:42

Pełna treść komentarza:

Może ktoś podrzucić ktoś link do tej ustawy?bo nie mogę na nią trafić

Wszystkie komentarze do tego artykułu przejdź do artykułu
2013-08-01 09:19
Tak naprawdę to niczyn. Albo tym, że tu studiujesz 5 lat i masz więcej wiedzy czysto teoretycznej, a tu 2,5 roku i masz więcej wiedzy czysto praktycznej gdzie jest bardziej wymagana aniżeli teoria. Liczy się staż pracy na rynku i doświadczenie zarazem. Niestety mój ojciec prowadzi własną pracownie i ja pracuje u niego od pół roku (jestem po 2,5 letniej szkole) i nie jestem w stanie wykonać sam ustawki. Podstawowe rzeczy jak zwierakowanie, wyparzanie, polimeryzacja, naprawy, dostawianie zebow to tak, ale za porcelanę jeszcze się nie brałem. Upłynie dobrych kilka lat zanim zrobię samemu protezę częściową bo znacznie ją trudniej wykonać jak całkowitą. Ludzie mają na prawdę popieprzone zgryzy i nieraz ciezko dobrać kompromis między funkcjonalnościa np. gryzienie, a sama wymową i wyglądem. Niekiedy coś trzeba poświecić dobrem drugiego, a zazwyczaj pacjent bądź stomatolog idą na estetyke przez co pacjent nie może jeść i odkłada protezę na bok zwalając wine na technika. Prawda ze stomatologami jest jak komentarze poniżej. Muszę się zgodzić w 100% a pracuje tylko pół roku i mam już ich dosyć. Nie pracujemy w ogole ze stomatologami i nasz dochód mieści się między najmarniej 2 tysiące a maksymalnie jak dotychczas przez 35 lat pracy ojca 22 tysiące. Teraz jednak normą na dzisiejsze czasy "kryzysu" jest 5-6 tysięcy. Oczywiście na czysto bez materiałów i ZUS'u. Nigdy się nie zdarzylo aby interes nic nie zarobił, albo wręcz trzeba by dołozyć do niego (ZUS, media). Pamiętam jednego stomatologa z Pułtuska. Jakiś gruzin. Mieliśmy do wykonania 14 punktów na jednej szynie, porcelana. Zęby zostały tak oszlifowane w kształcie piramid i ledwo co kikut wystawał. Zarobiliśmy wówczas za to 1700 zł (14 punktów) i dodatkowo dołożyliśmy stomatologi gruzinowi wlasny cement światłoutwardzalny aby gość z Warszawy, który przyjechał do tańszego Pułtuska, miał coś porządniejszego w ustach aniżeli same kikuty. Bardzo współczuje takiemu pacjentowi bo wydał blisko 8 tysięcy na same 14 punktów i prawdopodobnie te zęby już mu się popsuły jak mniemam i wrócił do protezek akrylanowych. Drugim przypadkiem była praca w przychodni w małej miejscowosci około 1,5 tyś osob. Szczerze mówiąc to pani stomatolog tam w ogole nie widziałem. Mój ojciec sam dojeżdzał do tej wioski 12 km, sam brał wyciski, sam pasował wały zwarciowe, sam przymierzał, sam robił poprawki. Było to około 20 protez miesięcznie, gdzie płacono mu 100 zł za protezę. Odliczyć paliwo, materiały to wyszło może 1200 na czysto. Śmieszny pieniądz. Pani stomatolog dostawała blisko 495 zł za protezę, której w ogóle nie widziała. Nawet wycisku nie widziala. Później kontrakt z moim ojcem zerwano i pani stomatolog powiedziala, ze za duzo skarg było na mojego ojca. Kiedy ten poszedł do kierownika aby mu pokazał te skargi (tylko pisemne sa wazne) takowych nie miał. Tydzień później pojawił się tam znajomy pani stomatolog rownież tech dent. Na szczescie sprawa nie obyła się bez echa i sprawa została skierowana do NFZtu który akurat dobrze przeszukał przychodnie pod każdym względem i pan kierownik przychodni jak i pani stomatolog popłyneli. Tak się kończy współprace po 10 latach biegania zamiast stomatologa. Tak się kończy nieuczciwość stomatologów i kolesiarstwo. Brać pieniądz za nic i jeszcze mieć czelność tak postępować. Odradzam pracy ze stomatologami i najlepiej się zająć własnym laboratorium. Chyba, że macie na prawdę dobrego stomatologa znajomego, zaufanego, na którym jesteście w stanie wymusić dobre masy algonatowe i siliknowe do pracy to polecam.
2012-10-30 22:16
W całej tym rozporządzeniu jest jednak problem..Brak możliwości wyegzekwowania kary wobec technika dentystycznego!!! Aby była kara musi być udowodniona zbrodnia a nie tylko podejrzenie, a który zadowolony pacjent się przyzna:) Wiem, że macie silne związki..nawołujecie aby nie pracować z technikami dentystycznymi wykonującymi prywatnie prace itp..... nagonka na całego.... nic tym nie zyskacie!!!!!! Straszyć można dzieci w przedszkolu:) Prace stomatologom oferuję za 110zł! Staranne, wypolerowane w każdym szczególe, naprawdę dopracowane.... jednak układy i układziki na rynku sprawiły, że współpraca (jeśli rozpoczyna się pracę na własna rękę) możliwa jest tylko ze znajomymi dentystami.... I choćby stawać na głowie łatwiej jest stworzyć zaufane grono prywatnych pacjentów niż się sprzedawać za pół darmo stomatologom! Drogi stomatologu, Ty aby dostać z NFZ 525zł (jak szczęście dopisuje i jest całkowita góra+dół to przy tym samym wkładzie pracy + kolejne 525zł)od protezy całkowitej musisz poświęcić w gabinecie około 10 minut na zrobienie wycisków, około 15-20 minut na pobranie zgryzu, około 5 minut na próbę, czasem się zdarzy że kolejne 5 minut na kolejną próbę, 10-15 minut na oddanie. Łącznie około godziny pracy z pacjentem. Technik dentystyczny poświęca czas na odbiór i dowóz prac, odlanie wycisków i czynności towarzyszące, około 20-30 min na wykonanie dwóch wzorników i przygotowanie modelu, około 2-3 godzin na zrobienie "ustawki góra+dół" (zależy od stopnia trudności), około 1,5godziny na polimeryzację, około godziny na dokładną obróbkę. Łącznie około 5-6 godzin. Stomatolog 415zł/godz (koszt materiałów < 20zł - masa wyciskowa nie jest droga) Technik dentystyczny 18 - 22zł/ godz (koszt materiałów około 35-40zł + media) Nie chcę żyć o chlebie i wodzie i patrzeć jak się kapiecie w mleku moim kosztem, a naprawdę kocham swój zawód, kocham pomagać ludziom i widzieć ich zadowolenie:) Pozdrawiam Wszystkich Stomatologów żądnych pieniędzy:)
Stomatolodzy są wredni i oszukują Techników Dentystycznych i uważają się za nie wiadomo co bo mają studia to są lepsi i fajniejsi ? a bez Technika by zginęli nie umieją nie znają się na procesie technologicznym wykonywania protez mostów szkieletów itp tylko robią wycisk zazwyczaj kiepski potem trzeba sie z takim wyciskiem męczyć a wszystko wykonuje od podstaw Technik. Stomatolodzy tylko dopasowują protezę i nie zawsze im to wychodzi a jak coś źle to zganiają na Techników. Zgarniają duże pieniądze za nic a Technicy dostają połowę te sumy jak nie mniej jeszcze, jakby Technicy mieli większe uprawnienia w kontakcie z pacjentem to Stomatolodzy by na kolanach chodzili i błagali o pomoc. Ceny były by inne dla Techników a sami by błagali i chcieli współpracować z Technikiem na kolanach by szli, a nie ze teraz robią łaskę i za 5 zł mniej zmieniają Technika i nie szanują jego pracy oraz oszukują na pieniądzach jak mogą i wiecznie im mało i źle! Pamiętam raz w jednej przychodni jak Pacjent chciał protezę darmową na NFZ i zażyczył sobie siatkę wzmacniającą, a tam dopłata była Stomatolog powiedział 150zł pacjent się zgodził. Stomatolog dał z tego Technikowi 50 zl i wydało się to przez przypadek bo Higienistka się rozgadała przez przypadek i tacy właśnie są Stomatolodzy biorą kasę a nie wiedza co i jak a mogli by być uczciwi i po połowie się podzielić po 75zł , dlatego powinni dać Technikom Dentystycznym większe uprawnienia do pewnych prac takich jak: protezy akrylowe całkowite, częściowe wymiany mostu i nowego zrobienie, założenia korony jak jest kikut już oszlifowany przez stomatologa i do wycisków oraz uczestniczyć przy pacjencie. Tam gdzie wymaga ingerencja leczenia i usuwania zębów to już współpracy ze Stomatologiem bo inaczej Stomatolodzy się wywyższają i gardzą technikami i oszukują finansowo tak jest niestety trzeba to zmienić wreszcie by praca była przyjemna dla obu stron.