Gość (użytkownik niezarejestrowany)
dodano dn. 2018-10-31 16:20

Pełna treść komentarza:

Komuś tutaj się coś pomyliło jak myśli że weźmie dwa trzy cztery pięć sześć tysięcy za bycie kierownikiem budowy to się myli Chyba że tam zamieszka i będzie od cegły do cegły wszystko sprawdzam co do odpowiedzialności głupie gadanie kierowca autobusu odpowiada za 40 osób operator dźwigu za 10 ton elektryk a wszystkie osoby na hali każdym odpowiedzialność i każda jest bezcenna i każda podlega prokuratorowi A często ci Ludzie zarabiają nie więcej niż około 2000 na rękę

Wszystkie komentarze do tego artykułu przejdź do artykułu
2013-04-04 10:46
Przypadkowo natrafiłem na tą stronę i poczułem się trochę ogłupiony. Jakie to, cenniki specjalistów preferują cenę 1350 - 3500.- "za całość"? Odpowiedzialność kierownika budowy jest ogromna. Odpowiada za wszystko co się na budowie dzieje. Odpowiada za prawidłowość wykonywania robót, za zgodność z projektem pozwolenia na budowę, za bezpieczeństwo osób pracujących i postronnych. Większość budów, to roboty systemem gospodarczym wykonywane przez osoby mające tzw. "pojęcie o budowlance", co wymusza konieczność częstej kontroli i pobytu kierownika na budowie, jest wtedy kierownikiem budowy i kierownikiem robót, a często i majstrem, który uczy. Przeciętnie budowa trwa 2-3 lata, to 24-36 miesięcy. Proszę podzielić 1350.-:36 miesięcy= 37,50,- za miesiąc bardzo odpowiedzialnej pracy. Bo, nawet jeżeli na budowie nic się nie robi, to kierownik odpowiada za teren i zdarzenia. Za 37,50,- to psa się nie wykarmi za pilnowanie placu. Zależnie od odległości, dochodzą koszty dojazdu. Dobry i odpowiedzialny kierownik budowy powinien być co najmniej raz na tydzień na budowie, a na pewno zawsze kiedy rozpoczyna się nowe roboty i przed zakończeniem, przed zakryciem. Takie pieniądze nie wystarczą na benzynę, a przecież trzeba mieć na opłaty prowadzenia działalności i na życie. Są tacy ,co żeby przeżyć, biorą po 30 budów i nigdy nie są na nich obecni. Tacy kierownicy mają największe wzięcie, bo "mało biorą", tylko co to ma wspólnego z kierownikiem budowy oprócz nazwy. A, później kiedy w pomalowanych pokojach pojawiają się rysy i spękania na ścianach, stropach ,nadprożach, wilgoć w piwnicach, na parterze, zacieki na poddaszu, zimno przy posadzkowe itd,itd. to do kogo mogą mieć pretensje? Powinni, do kierownika budowy, bo zgodnie z Prawem Budowlanym, wykonawca za nic nie odpowiada. Ale "kierownik mało biorący" odpowie, że za takie małe pieniądze, to on nie jest w stanie wszystkiego dopilnować. Jeżeli inwestorzy szukają "Chińczyka", za małe pieniądze, to cena jaka jest przedstawiona w tabeli, jest prawidłowa. Ludzieeee, kierownik budowy pracuje w WASZYM interesie. To nie kwiatek do kożucha. Z doświadczenia wiem, że jaki kierownik, taka budowa. Proszę pamiętać, że usterki na budowie wychodzą po 2-3 latach od wykonania robót.