Gość (użytkownik niezarejestrowany)
dodano dn. 2016-02-04 15:38

Pełna treść komentarza:

Mój tata jest zwykłaym pracownikiem - robolem w Budimexie. Aktualnie pracuje w Poznaniu. Całe życie delegacje. Polska. Pon - pt, czasem pracuje w sobotę do 12.
Wszystko zależy od budowy i kierownika robót, od premii.
Od roku jego zarobki oscylują 3700 - 4200 do ręki. Za kwatere płaci firma. Dodatkowo na Mikołaja dostaje upominek świąteczny, 600 zł.
Praca 10 godzin.
Tata ma 52 lata. Stary pracownik. Jeden z najstarszych. Narobi się, ale dostanie dobrą kasę. Ci młodzi bardziej się obawiają wyrzucenia, nie dziwię się. Kosztem trudu fizycznego zarabia dużo jak na warunki polskie, kończąc szkołę zawodową jako dekarz, potem kurs na murarza. I nie pozwoli się "atakować" przez młodych inżynierków, jak ich często nazywa. Stary pracownik, bez studiów, znajacy się na rzeczy. Dobra kasa. Szanowany. Życzę tego wszystkim, zwłaszcza murarzom :)

Wszystkie komentarze do tego artykułu przejdź do artykułu
2010-09-24 00:00