Maser (użytkownik niezarejestrowany)
dodano dn. 2013-09-05 23:17

Pełna treść komentarza:

Max nie zgodzę się, że ratownicy to Ci ktorzy się nie dostali na medycynę czy fizjoterapie. Sam jestem fizjoterapeutą i studiuje ratownictwo bo fizjoterapia to syf który z roku na rok bardziej schodzi na psy łącznie z ciągle spadającymi w dół zarobkami. Pracuje w Dwóch poradniach i mój średni zarobek godzinowy to 7zł na godzine. Tak Kochani 7zł za fizyczną prace i wkur... sie z rozczeniowymi i upierdliwymi ludzmi ktorzy z zabiegów sobie robią darmowe Spa refundowane z NFZ. Mowicie zarobki... ok macie te 2tys na etatach czy wiecej na kontratach. Ja pracuje juz kupe lat w zawodzie i 2tys to mam przy dobrych wiatrach jak dostane wyplaty z dwóch poradni i jakaś fuszke walnie się po godzinach. Zliczając godziny mojej pracy wychodzi minimum 200-220h miesięcznie. Mowicie odpowiedzialnośc. Ok wiadomo jest. Ja ją tez mam i pomijając odpowiedzialność też się moge syfem zarazic bo mimo ze ludzie są brudni, zagrzybiali z różnymi zmianami skórnymi ja zabieg czy masaż musze zrobić bo kasa się liczy czy punkty z NFZ dla poradni.

Wszystkie komentarze do tego artykułu przejdź do artykułu
2012-01-20 00:00
APEL DO WSZYSTKICH KTÓRZY MARZĄ O ZOSTANIU RATOWNIKIEM MED.!!!!!!!!!!! Proszę was nie wybierajcie tego zawodu jeśli chcecie pracowac w Polsce, sam pisze tu bo dostałem sie na ta strone przez przypadek szukajac info. o pracy w niemczech, dodam ze pracuje w miejskim pogotowiu od kilkunastu lat, forma i organizacja pracy sprawi ze po kilku latach bedziecie mieli naprawde gdzies satysfakcje z zawodu "Bohatera" bo zagłusza ja takie problemy jak: chroniczne niewyspanie, frustracja, strach przed tym czy w następnym mies. dostanę tyle samo dyz.( brak zapewnionej gwarantowanej liczby dyżurów) bo bedzie pracowac jako pracownik kontraktowy na własnej działalnosci gosp., wiec sami odprowadzacie podatki, zus itp.,obawa przed nowym konkursem ofert ratwników: czy niezlozą ich ludzie którzy zechcą pracowac za mniejsze pieniądze niż ja ( brak zapewnionej min. stawki godzinowej przez MZ ) wiec dyrektor wybierze najtańszą ofertę (np. 10zł/h) bo nieinteresuje go wiedza i umiejętnosci. Mundur bedziecie musieli kupic sobie za własne pieniądze, propnuję od służb oczyszczania miasta bo wyjdzie najtaniej ;-) (za chwilę obowiązkowe będzie pomaranczowe umundurowanie) lęk czy nie rozchoruję się, nikt nieuznaje zwolnien lekarskich, jesli niemozesz przyjsc oddaj dyzur, jesli niezapewnisz obsady na dyz.- zapłacisz karę w wysokosci stawki dyzurowej, brak opieki psycholog.wiec jesli nie dasz sobie rady z emocjami zostaniesz alkoholikiem (jak wielu z moich kolegow) więc jeśli pokonacie te i wiele innych przeciwnosci, to gratuluję wam i życzę udanej pracy do 67 roku życia ( bo jako funkcjonariusz publiczny pracujesz jak każdy inny Polak) P.s. to wszystko co napisałem to prawdziwe realia. Pozdrawiam.