asystentka po godzinach (użytkownik niezarejestrowany)
dodano dn. 2010-06-23 00:00

Pełna treść komentarza:

Mam również 52 lata i dobry zawód nie związany z weterynarią. Sytuacja życiowa zmusiła mnie do pracy po godzinach przy lekarzu weterynarii. Chętnie poszerzyłabym swoje umiejętności i wiedzę w tej dziedzinie, ale do technikum z wyższym wykształceniem chyba mnie nikt nie przyjmie :-) Czy pozostaje mi uniwersytet trzeciego wieku?

Wszystkie komentarze do tego artykułu przejdź do artykułu