Gość (użytkownik niezarejestrowany)
dodano dn. 2012-07-12 00:20

Pełna treść komentarza:

Jeśli myśli się poważnie o zawodzie aktora to powinno się ukończyć studia. W Polsce są cztery wyższe uczelnie aktorskie: w Krakowie (PWST), Warszawie (AT), Łodzi (PWSFTViT)i Wrocławiu. Trudno się do nich dostać. Na egzaminach wstępnych jest duża konkurencja. Dobrym pomysłem jest na pewno pójście na rok do jakiegoś policealnego studia aktorskiego (np. Lart w Krakowie) - można się sprawdzić, zobaczyć jak wygląda nauka w szkole aktorskiej. Taka szkoła dobrze i wszechstronnie przygotowuje do egzaminów wstępnych na wyższą uczelnię.

Wszystkie komentarze do tego artykułu przejdź do artykułu
2013-04-19 09:52
2012-07-22 14:43
Ja mam 13 lat i chcę zostać aktorką. Mam dobrą interpretacje,potrafię zmieniać głos(jak robię jaja przez telefon kolegom to mnie nigdy nie mogą rozpoznać xd).Ogólnie to ja mam 2 twarze:w szkole jestem taka cicha woda,a po szkole z przyjaciółmi pokazuje im swoje prawdziwe JA.Nazywam się Monika Modrzejewska(Nazwisko jest od słynnej polskiej aktorki Heleny Modrzejewskie,mam wrażenie ,że jestem z nią spokrewniona ,bo ona była aktorką i ja też chce być). Moja mama chcę ,żebym studiowała medycyne na Ukrainie,ale ja się z nią kłócę ,że chce zostać aktorką. Mam także dobrą pamięć i szybko potrafię zapamiętywać wiersze,które nam pani zawsze zadaje i je pięknie recytować. Też czasem gadam do siebie i udaję ,że gram w jakimś filmie i to najczęściej jest scena miłosna xd. Także chcę zostać reżyserem. Nakręciłam kilka filmów ,ale na komputerze. Jest taka gra:shmooze.pl i to jest taki czat obrazkowy(czyli można pisać ze wszystkimi) i właśnie ja w tej grze zbieram aktorów i biorę się za nagrywanie. Ja sama także tworzę wspaniałe scenariusze,ściągam programy do nagrywania na pulpicie(najlepszy jest Camtasia i ScreenFlow oraz iShowU) i ustawiam muzykę. Ale bardziej bym wolała zostać aktorką,bo tylko wystarczy się nauczyć roli i grać. Moi rodzice tego nie tolerują ,bo mówią ,że za dużo spędzam czasu przed komputerem.Ale oni mnie nie rozumieją,nie rozumieją tego ,że to jest moja pasja i chcę to wszystko osiągnąć w życiu. Jeśli chodzi o mój wygląd ,to mam 164 cm wzrostu,54 wagi ,mam niebieskie oczy i kręcone włosy(często je prostuje). Może na zewnątrz piękna nie jestem,ale liczy się to co jest w środku. W szkole uczę się przeciętnie,ale się staram. W polskim szkołach trudno jest o dobre stopnie i dobrą przyszłość. Wbijają nam do łba różne rzeczy,które nam nie są potrzebne w życiu. To nie sprawiedliwość! Przez szkołę straciłam dzieciństwo! Mam czasem wrażenie ,że tylko ja się tym przejęłam. Wszyscy nas mają gdzieś. Czasem zadaję sobię te samo pytanie:Po co żyć?! Jak musimy i tak się męczyć i cierpieć. Nie warto żyć. I dlatego bym chciała ,żeby moje życie było lepsze. Chcę poznać wielu ludzi,którzy mnie rozumieją i na to ciężko pracowali. Chcę ,żeby rodzice wiedzieli,dlaczego tyle siedziałam w jednym miejscu:aby coś osiągnąć. Jak coś jestem z Warszawy,dzielnicy Ursus. Może mnie ktoś zauważy.